Gdańsk Alert112
Środa, 10.06.2026 r. Imieniny Bogumila, Malgorzaty, Diany
Niedziela handlowa: za 18 dni
Dzieje się coś ważnego? Zgłoś temat klikając tutaj
Dzieje się coś ważnego?
Poinformuj nas o tym.
Reklama
static/img/ads/carrefour_20230224_CRF_media_GDN_750x100_v02_6d27.jpg

Gdańsk, Zaspa: przed szpitalem ponownie protestują zwolennicy i przeciwnicy aborcji

3 min. czytania

Na gdańskiej Zaspie doszło do kolejnego zgromadzenia przed Szpitalem Świętego Wojciecha, w którym zwolennicy ochrony życia i obrońcy praw kobiet spierają się o sposób funkcjonowania placówki. Organizatorzy zapowiadają miesięczne protesty, podczas gdy mieszkańcy regionu i personel medyczny wzywają do zachowania spokoju i respektowania prawa.

Zdrowie Gdańsk - Zdjęcie podglądowe artykułu

Gdańsk, Zaspa: przed szpitalem ponownie protestują zwolennicy i przeciwnicy aborcji. Fot. podgląd. Pexels.

Reklama
static/img/ads/carrefour_20230224_CRF_media_GDN_750x100_v02_6d27.jpg
Informacje w skrócie
  • Zwłaszcza dyskusja skupiła się na rzekomych praktykach medycznych w placówce, które według protestujących mają podważać ochronę życia
  • W rozmowie pojawiły się także głosy polityczne
  • Równoległa część zgromadzenia miała charakter kontrmanifestacji, której celem było wyrażenie solidarności z kobietami oraz personelem medycznym
  • Dariusz Kostrzewa, prezes spółki Copernicus, zwrócił uwagę na praktyczne skutki demonstracji: ograniczony dostęp do holu, hałas i utrudnienia dla pacjentów
  • Całość ukazuje napięty konflikt wokół ograniczania lub ochrony praw pacjentek, a także wolności wyrażania poglądów w kontekście opieki zdrowotnej
Pełna treść artykułu

W Gdańsku, przed Szpitalem Świętego Wojciecha na Zaspie, doszło do kolejnego zgromadzenia, które ukazuje głęboki spór dotyczący ochrony życia, wolności sumienia lekarzy i bezpieczeństwa funkcjonowania placówki. Dwie równoległe demonstracje - jedna wspierająca ruchy pro‑life, druga wyrażająca solidarność z kobietami i personelem medycznym - uwypukliły napięcia między zwolennikami ograniczeń aborcji a środowiskami opowiadającymi się za prawem do decyzji medycznych. Organizatorzy zapowiedzieli, że podobne akcje będą odbywać się regularnie, co ma zapewnić dalsze publiczne roztrząsanie kontrowersyjnych kwestii w regionie.

Zwłaszcza dyskusja skupiła się na rzekomych praktykach medycznych w placówce, które według protestujących mają podważać ochronę życia. Wśród przedstawianych argumentów pojawiła się wzmianka o procedurach, które rzekomo mogłyby obejmować podanie chlorku potasu w serce płodu. Sprawa ta stała się przedmiotem zgłoszeń do organów ścigania i postulatów o wgląd w dokumentację pacjentek. Taki przekaz ma być fundamentem żądania większej przejrzystości i odpowiedzialności ze strony placówki.

Kaja Godek, członkini zarządu Fundacji Życie i Rodzina, podkreśliła, że w opinii jej środowiska szpital nie traktuje poczętych dzieci jako pacjentów w sposób adekwatny do ich stanu, co stanowi powód do żądania wyjaśnień i monitoringu. Jednocześnie zaznaczyła, że zgłoszono zawiadomienie do prokuratury i domagano się skrupulatnego przeglądu dokumentacji medycznej, argumentując, iż państwo powinno niezwłocznie reagować na takie doniesienia. Sugeruje to konieczność weryfikacji procedur i decyzji podejmowanych w placówce.

Reklama
static/img/ads/carrefour_20230224_CRF_media_GDN_750x100_v02_6d27.jpg

W rozmowie pojawiły się także głosy polityczne. Konrad Niżnik z Konfederacji Korony Polskiej ostrzegł, że opisywane działania tworzą sytuację porównywalną z “drugą Oleśnicą”, co według niego może zagrażać stabilności funkcjonowania szpitala i bezpieczeństwu pacjentów. Taki komentarz podkreśla powagę konfliktu i konieczność wyjaśnienia wszelkich wątpliwości w rygorze prawa.

Równoległa część zgromadzenia miała charakter kontrmanifestacji, której celem było wyrażenie solidarności z kobietami oraz personelem medycznym. Szymon Kacprzak z Razem na Pomorzu zaznaczył, że w szpitalu pracują lekarze podejmujący trudne decyzje i że obecność pokazuje, iż nie godzą się na presję czy zastraszanie w imię określonego światopoglądu. W podobnym duchu wypowiadała się Marlena Chronowska z Razem, podkreślając, iż placówka działa zgodnie z przepisami i prawem, a próby narzucania narracji przez niektóre środowiska są nie do zaakceptowania.

Dariusz Kostrzewa, prezes spółki Copernicus, zwrócił uwagę na praktyczne skutki demonstracji: ograniczony dostęp do holu, hałas i utrudnienia dla pacjentów. Zapowiedział podjęcie wszelkich dopuszczalnych prawem działań mających zminimalizować wpływ takich wydarzeń na bezpieczeństwo i komfort osób przebywających w szpitalu, podkreślając, że lekarze pracują zgodnie z wytycznymi i w razie wątpliwości korzystają z procedur prokuratorskich lub sądowych.

Całość ukazuje napięty konflikt wokół ograniczania lub ochrony praw pacjentek, a także wolności wyrażania poglądów w kontekście opieki zdrowotnej. Zwolennicy comiesięcznych protestów i ich przeciwnicy stoją na skraju sceny publicznej, domagając się jasnych rezolucji i spokoju w funkcjonowaniu szpitala, który w swoim codziennym zakresie stara się łączyć prawo do wyboru z bezpieczeństwem pacjentów i personelu.

rd

Materiał opracowany przez redakcję Gdańsk Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.

Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.

Coś się nie zgadza? Napisz do nas

Reklama
static/img/ads/carrefour_20230224_CRF_media_GDN_750x100_v02_6d27.jpg
O autorze
Redaktor dyżurny Gdańsk Alert112
Redakcja Gdańsk Alert112
Udostępnij
Powiązane tematy
Zdrowie
Reklama
static/img/ads/carrefour_20230224_CRF_media_GDN_750x100_v02_6d27.jpg
© 2026 Wiadomości Gdańsk -
Alert112.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone
Zaktualizowano: 10.06.2026, 06:51:26